Pozycje z etykietami ‘half-life

21
gru
10

Jak powstał gravity gun?

... i dostępny bez recepty! :)

Dzisiaj nietypowy (względem poprzednich wpisów) temat, bowiem chodzi o Gravity Guna. Do tego skłoniła mnie dzisiejsza dyskusja, z Risscorem, o grawitacji. Gravity Gun, a raczej Manipulator Pola Energii Punktu Zerowego. Służy do podnoszenia rzeczy nieożywionych i niebezpiecznych dla otoczenia (Np. Beczki z trucizną). Co do drugiej roli to jest to jego pierwotne zastosowanie. Freeman wykorzystał to narzędzie do walki. Jednakże jak ono powstało? Kto nad tym pracował? Zacznijmy od początku…

Jeszcze przed wojną siedmiogodzinną, Black Mesa pracowała nad teleportacjami, przechodzeniem między wymiarami, a raczej galaktykami (W końcu wymiary są cztery ;) ). Przy czym pracowała także nad manipulacją grawitacji, co było w wielu miejscach widoczne ale w wersji Hiperwielkiej. Przejdźmy troche dalej, do samej wojny siedmiogodzinnej. Jest wojna, kombinat najeżdża nas, kiedy jeszcze z rana ludzie szli do pracy, szkoły itp. to na wieczór większość ludzkości nie żyła. Zostali się nieliczni w tym Eli Vance i Issac Kleiner. To oni są głównym szefostwem ruchu oporu i to oni zaopatrują ludzkość w nowości techniczne. I co do stworzenia gravity guna można zacząć długi wywód… Bowiem po wojnie siedmiogodzinnej, kombinat składował ludzi w Miastach. Kleiner potajemnie się krył w City 17, a Eli pracował w okolicach Elektrowni Wodnej. Kombinat każdy większy napływ mocy odrazu sprawdzał, jednakże nie sprawdzali chyba wszystkich złącz prowadzących z pobliskiej elektrowni u której Black Mesa East się zaopatrywało w energię. I teraz do rzeczy… Kiedy Issac Kleiner pracował z Eli Vancem nad teleportacją, kilka razy przyznał, że używał technologii kombinatu (Prekursorzy gravity guna, a zaraz wytłumaczę dlaczego). Więc wiele rzeczy nad którymi pracował w Black Mesie, aktualnie tworzył z technologii kombinatu i pozostałości po ludzkiej cywilizacji. Jednakże stworzenie tak zminimalizowanego teleportera (Porównajcie sobie teleporter z jedynki) to użycie już technologii kombinatu, a takie coś to rebelianci zdobyli zajmując pewnie jakieś ważne magazyny kombinatu. Dalej, skoro wykorzystywał technologie kombinatu to także musiał wykorzystać, opanowaną już przez kombinat, moc pierwiastka zero – Pierwiastka odpowiedzialnego za wytworzenie takiej siły, która by mogła się oprzeć grawitacji. Ludzkości się to nie udawało bez specjalistycznych narzędzi i wyłącznie w minimalnym skutku (Black Mesa), kombinat natomiast posiadał wszystko w wersji pocketowej :P

Prócz posiadania technologii kombinatu i opanowanej przez niego mocy pierwiastka zero, trzeba było to przekierować na technologie, którą obsłuży… Człowiek. Eli Vance wpadł na to aby stworzyć narzędzie, na miarę broni dwuręcznej, która posiada moduł odpowiedzialny za sterowanie pierwiastkiem zero. Moduł ten stworzył i wstawił do Gravity Guna przy pomocy Issaca Kleinera. Moduł ten był odpowiedzialny za zgromadzenie i kontrolowanie mocy pierwiastka zero w punkcie zero (Punkt do którego, po podniesieniu, wycentrowywały się obiekty, ok. 10 cm przed bronią). Jak to wygląda w praktyce przedstawia ten oto plan:

Plan Gravity Gun'a

 

Moduł I – Jest to pole, gdzie jest kumulowana moc pierwiastka zero poprzez Moduł II. Znajdują się tutaj chwytaki, które wskazują kiedy gravity gun jest podnieść dany obiekt, który został wskazany najprawdopodobniej laserowo (Może to być także białe światło). Jest to przedni moduł gravity gun’a i w centrum chwytaków znajduje się punkt zero wytwarzany przez pierwiastek zero.

Moduł II – Jest to moduł, który zarządza bronią. Znajduje się w nim technologia kombinatu, która kumuluje moc pierwiastka zero i przetwarza ją na punkt zero (Widoczne jasne poświaty na ściankach broni). To tutaj trafiają impulsy kontrolne z Modułu III. To także odpowiada za odpowiednie skumulowanie mocy i przekazanie jej do punktu zero w celu utrzymania lekkiego tudzież ciężkiego obiektu.

Moduł III – Moduł, który niby jest mało ważny ale to on jest wolą całej broni. Tutaj mamy przyciski kontrolne broni, które przekazują impulsy z danymi do Modułu II. Sterujemy tutaj natężeniem wklęsłym punktu zero – przyciąganie, i natężeniem wypukłym punktu zero – wystrzeliwanie. Są tu także specjalne “rączki“, które służą do utrzymania całego urządzenia.

Kiedy gravity gun został stworzony, był wykorzystywany do przenoszenia ciężkich i niebezpiecznych materiałów (Główny zamysł roli przy budowie Gravity Guna), które występowały na terenie Black Mesa East. Dalej to już historia znana, Freeman przejął zabawkę ;)

Jednakże ciekawa jest pozycja Vortigauntów. Zapewne pomagały przy budowie Gravity Guna, ale tylko jako tymczasowe elektrownie bardzo śladowej mocy pierwiastka zero. Niestety, ale nawet tak wspaniałe istoty nie mają takiej mocy, ale czasoprzestrzeń potrafią lekko zagiąć :D

Większość teorii jest popierana aktualnymi danymi o pierwiastku zero i oczywiście informacjami z Half-Life’a ;)

Zapraszam do dyskusji!

28
maj
10

Poruszenie w świecie Half-Life!

Jak zapewne wiecie, nastąpił Update dla Half-Life 2 i Episode One. Dodano anchieventy, które były dostępne na Xbox’a oraz Play Station. Można na PCie było wcześniej pograć tak tylko przy modzie Half-Life: Update. Mało tego, zmieniono silnik na Orange Box. Wyeliminowano wiele błędów starego Source’a (Nie poskaczemy bunnyhopem i nie użyjemy sztuczki na pistolecie z wystrzeliwaniem kilkunastu nabojów na sekunde).

Do tego od dawna wiadomo, że Valve powoli pieści także MAC’a. Dając mu STEAM, darmowy Portal i nawet zadedykowali im filmik.

Czy jednak przejrzeliście go dokładnie? Zauważyliście, że citizeni wchodzili spokojnie ale jednak byli w melancholii/smutku? Można przypuszczać, że siłą zostali wciągnięci na propagandowe kino. Tak samo czemu żołnierze nie strzelali do Alyx? Bali się zranienia “widzów” ? I najlepsze, czemu Alyx sama jest w tamtym miejscu bez pomocy Freemana ( ;) ). Można przypuszczać, że chodzi o czasy po Epizodzie Drugim, bo jak się przyjrzeć to na jej plecach wciąż są dziury po hunterze. Czyżby błąd Valve, a może zapowiedź? Może jest to oznacznik, że nie wyjechaliśmy na bazę arktyczną (W przeciągu dłuższego czasu Alyx zapewne, by zmieniła ubranie ;) ). Albo wyjechaliśmy i właśnie na tamtych terenach Alyx zniszczyła ten ekran, albo tuż po powrocie. Ogółem jest to takie gdybanie. No cóż, dowiemy się tego wkrótce :)

Tak samo Level Designerzy, którzy korzystają z hammera, zostaną niemile zaskoczeni. Po raz kolejny Valve zgotowało na silniku Source 2007 (HL2: Ep2) i bodajże starszych, brak siatki w 2D, zrąbane modele i objawy jak wcześniej mówiono. Nie wiem czy ktoś wie, ale jest sposób na tymczasowe grzebanie. Wystarczy uruchomić Hammera na silniku Source 2009, czyli ręcznie stworzyć tam profil ;) .

No cóż, miałem coś na myśli. Ale niestety wypadło mi z głowy ^^. Jak sobie przypomnę to napisze.

15
maj
10

Epizod Trzeci… Chyba wiem!

Dzisiaj naszło mnie na pare refleksji. Otóż wiele osób czeka na Epizod Trzeci (Ja też ;) ). I tak śledziłem uważnie ostatnie wydarzenia i nabrałem lekkich podejrzeń oraz sformułowałem własną tezę.

1. Teza

Ostatni update dla Orange Box’a. Tutaj sformułowałem sobie tezę o tym, że będzie nowy silnik w Epizodzie Trzecim ale będzie bazowany na starym Orange Box’ie z Epizodu Drugiego. Ta ostatnia naprawa, to po prostu… Błąd programistów Valve, chcieli na masową skale aby wszystkie komputery w firmie mogły dostać nowy silnik (A nie ręcznie go instalować), to dali update przez steam. Coś jednak poszło nie tak i dostała to społeczność steam ale nie dość, że nie mieli odpowiedniej wersji programów to jeszcze oprogramowanie wyszło uszkodzone. Jest to teza wątpliwa i właściwie można powiedzieć… Wyssana z palca.

2. Teza

Epizod Trzeci… Info o nim najprawdopodobniej będzie za miesiąc. Tak na targi E3. Idealnie pasuje na Czerwiec 12-16. I nawet sam Gabe dawał do zrozumienia, że zaprezentują to na E3. Jest to oczywiście także teza wątpliwa.

Tak czy siak podzieliłem się myślami, które nurtują mnie i dzięki temu moge iść spać. Dobranoc ;) .

16
sty
10

Roleplay w Synergy

Jako, że do napisania tego tekstu zainspirował mnie wpis u zwieracza na blogu i ulubionych miejscach i odrazu komentarz war3sta jeszcze na tamtym blogu, postanowiłem opisać jedne z wielu Roleplay`owych historii, które mam z kolegami ze STEAM`a na Synergy. Jedna najczęściej odgrywana leci jakoś tak…

… Do Odessy dojeżdża 2-4 (Zależy od ilości osób wkręconych) rebeliantów-samotników. Uciekli oni z City17, które było w alarmie po brawurowej akcji teleportu i Freemana. Tego bohatera spotkali jeszcze pare godzin wcześniej na stacji. Uciekali kanałami jeszcze takimi, które ledwo się trzymały po krucjacie Freemana. Dreptali mu praktycznie po piętach. Ich cel jak i połowy miasta – Black Mesa East. Udało im się dojść jakoś tak pare godzin przed przybyciem Freemana. Wkońcu przekradnięcie się do pociągu towarowego to duża odległość w małym czasie. W okolicach około kilometra od stacji wyskoczyli z pociągu i uważając na pobliskie patrole przekradli się do starej elektrowni. Pobyli te pare godzin w Black Mesa East po czym zostali oddelegowani do małej Odessy jako zaopatrzeniowcy poprzez Autostrade w okolicach City 17. I tam przez ich wine zawaliła się jedna z dwóch dróg prowadzących do Odessy (Potem Freeman nie będzie mógł nią przejechać i będzie musiał poruszać się plażą).  Wkrótce dojechali do Odessy, gdzie będąc chwile coś zjedli i wypili po czym porzucili VAN już mocno uszkodzony i wzieli ciężarówke. Właśnie w Odessie odebrali rozkazy zaopatrzeniowe. I musieli dojechać do okolicznej stacji benzynowej i tam zebrać troche broni, paliwa i zapasów (Stacja benzynowa znajduje się tam gdzie w czasie rozdziału Autostrada 17 trzeba rozwalić APC, bo zasila on blokade na wozy). Gdy dojechali musieli troche wyczyścić bazę, pozbierać ścianki ze stacji i zrobić z nich podłoże. Zebrać broń, beczki zwykle i z paliwej, pare opon i lekkie zapasy. Odpoczeli tam, gdzie wkońcu mogli się przespać (Ustalone było, że sen będzie trwał realne 10 minut). W czasie gdy reszta załogi spała, jedna osoba patrolowała, potem zdrzemneła się w wozie. Jeszcze jak odjeżdżali to zauważyli pare dropshipów lecących do ich “byłej bazy noclegowej”, pewnie dowiedzieli się, że Freeman idzie w tym kierunku to musieli przygotować jakąś blokade (Wcześniej jej nie było). Tak musieli dojechać z zapasami do latarni morskiej, często pchając wozy, rozładowując na chwile wszystkie rzeczy, aby nic nie wypadło. Wiele razy musiele stawać, odpocząć i zapasy pozbierać z okolicznych porzuconych domostw. Aż wkońcu dojechali do latarni i stamtąd do obozowiska Vortów mieli iść, i inną drogą atakowali Nove Prospekt… na szczęście atakowali w tym samym momencie co Gordon Freeman i Alyx Vance.

Może to nie wyszło troche jak powinno dziwne opowiadanio/reportażo coś. No ale część pisałem wczoraj, a część dokończyłem dziś ;)

Pozdrawiam

Tracha




Króciutko o tym!

Znajdujesz się na blogu Trachy. Znany jestem głównie z posiadania strony Crowbar. Aktywnie uczestniczę w polskiej scenie silnika Source oraz skrobie na nim mapki ;)

Tutaj zamieszczam, ważne dla mnie notki o świecie, Valve, Half-Life, Team Fortress, Source i innych grach. Nie zapominając oczywiście o moim świecie ^^.

Zapraszam do przeglądania mojego bloga! :)

Steam Card ^^

Community

Kalendarz

Maj 2012
P W Ś C P S N
« sty    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.